Jasnowidzenie – pochlebstwo, czy przekleństwo?

Jasnowidzenie - pochlebstwo, czy przekleństwo?

Jakiś czas temu wyruszyłem na kresy wschodnie, aby spotkać się z pewną osobą, która jak twierdzi została obdarzona niezwykłymi mocami niedostępnymi dla przeciętnego zjadacza chleba. Jasnowidzenie, bo tym trudni się starsza kobieta o imieniu Walentyna. Mieszka samotnie w maleńkiej opustoszałej wsi na Białorusi. Większość mieszkańców wyjechała ponad dwadzieścia lat temu w poszukiwaniu lepszego życia. Kurcząca się wioska powoli zapada się w porastających coraz wyżej zaroślach. Niesamowitej magii dodaje fakt, że tej miejscowości nie ma na mapie. Wieś nie istnieje, a

Czytaj dalej